Grupa Oto:     Bolesławiec Brzeg Dzierzoniów Głogów Góra Śl. Jawor Jelenia Góra Kamienna Góra Kłodzko Legnica Lubań Lubin Lwówek Milicz Nowogrodziec Nysa Oława Oleśnica Paczków Polkowice
Środa Śl. Strzelin Świdnica Trzebnica Wałbrzych WielkaWyspa Wołów Wrocław Powiat Wrocławski Ząbkowice Śl. Zgorzelec Ziębice Złotoryja Nieruchomości Ogłoszenia Dobre Miejsca Dolny Śląsk

Śmierć przyszła z łazienki

     autor:
Share on Facebook   Share on Google+   Tweet about this on Twitter   Share on LinkedIn  
W pierwszych sekundach czad powoduje lekkie zawroty głowy. Po kilkunastu sekundach traci się przytomność. Dalsze przebywanie w pomieszczeniu, gdzie jest duże stężenie tlenku węgla grozi nieodwracalnymi zmianami w mózgu i śmiercią.

Kilka dni temu czad w kamienicy przy pl. Zgody zabił 25-letniego mężczyznę i o rok młodszą kobietę. Przyczyną mógł być prawdopodobnie uszkodzony junkers w łazience. Tam właśnie znaleziono mężczyznę. Kobieta leżała martwa w pokoju.

- Gdyby nie sąsiedzi mogłoby dojść do większej tragedii. Lokatorzy poczuli się źle, dlatego wezwali pomoc. Na miejscu strażacy zbadali stężenie czadu. W mieszkaniu, gdzie doszło do tragedii nadal było one wysokie. W sąsiednich pomieszczeniach nieco mniejsze, ale również niebezpieczne - tłumaczy Krzysztof Gielsa, rzecznik komendy głównej Państwowej Straży Pożarnej we Wrocławiu.

Gaz z piecyka, junkersa i kuchenki gazowej ma szczególne właściwości. Potrafi przenikać przez ściany i tunele wentylacyjne.

Zwłoki znajdują przy drzwiach

Kilka lat temu przy ul. Nowowiejskiej doszło do podtrucia gazem z junkersa młodej dziewczyny. Wypadek w porę zauważyli domownicy.

- Córka na moich rękach straciła przytomność. Nie wiedzieliśmy, dlaczego. Pogotowie zabrało ją na oddział ostrych zatruć szpitala przy ul. Traugutta, tam lekarze stwierdzili zatrucie tlenkiem węgla – opowiadała pani Bożena, mama Justyny

Dziewczyna przeszła tlenoterapię. Jednak groźny gaz nawet w niewielkich dawkach uszkadza centralny układ nerwowy.

Po wypadku Justyna zaczęła mieć problemy z pamięcią. W szkole dostawała gorsze oceny, nie umiała skupić się na lekcji. Kilka razy dziennie traciła przytomność.

Zatruci ludzie w ostatniej chwili próbują się jeszcze ratować ucieczką, niestety w dalszym etapie gaz powoduje uszkodzenie mięśni. Dlatego wiele ciał znajduje się przy drzwiach.

- Istotą szkodliwego działania gazu, jest jego szybkie łączenie się z hemoglobiną. Objawy zatrucia są bardzo niecharakterystyczne. Śmierć jest szybka i bezbolesna. Niemcy jako pierwsi zastosowali gaz w komorach gazowych – tłumaczy dr Jerzy Kawecki, biegły z Zakładu Medycyny Sądowej Akademii Medycznej we Wrocławiu.

W 2011 roku czad zabił 122 osoby. Z powodu zatruć straż pożarna w całym kraju miała kilka tysięcy interwencji.

Jak ustrzec się przed czadem?

W Polsce istnieją firmy zajmujące się kontrolą urządzeń gazowych. To ważne, bo mieszanki gazowe są różnej jakości, a substancje chemiczne w nich zawarte mogą zatkać dyszę.

- Płomień palnika powinien być niebieski. Kolor żółty oznacza nieprawidłowości w procesie spalania. Na polskim rynku jest wiele firm zajmujących się naprawą i przeglądami piecyków - informuje Ryszard Mazur, prezes spółdzielni kominiarskiej Florian.

Gwarancją prawidłowego działania urządzeń grzewczych jest dostęp powietrza. Zimą nie uszczelniajmy okien i nie zalepiajmy kratek wentylacyjnych. Na rynku dostępne są również czujniki czadu. Koszt urządzenia to 100-120 zł. Najlepiej umieścić go w pomieszczeniu, w którym znajduje się piec, kuchenka, czy junkers.


Jacek Bomersbach



o © 2007 - 2021 Otomedia sp. z o.o.
Redakcja  |   Reklama  |   Otomedia.pl